Wkrótce
W "Klanie"                                        
             Szymon przeprasza barmana za to, że w ubiegłym tygodniu prawie nie pojawiał się w  restauracji. Obiecuje, że
 nadrobi stracony czas.  
     Szymon próbuje wykręcić się od wieczornego spotkania z Moniką. Twierdzi, że matka  potrzebuje go w domu.  
     Vujkovic zagląda do restauracji Moniki. Zastaje tylko Gabrielę, a przy barze  Szymona, w którym rozpoznaje znawcę swojej twórczości z 
kongresu w Dubrowniku.  
     Szymon zwierza się koledze ze studiów, Horacemu.  
     Vujkovic opowiada o spotkaniu Szymona w restauracji i jego dorywczej pracy za barem. Krystyna postanawia interweniować u Moniki. 
     W restauracji zjawia się Rysiek  w poszukiwaniu pracy. Gabriela z radością wita wykwalifikowaną kadrę i od razu znajduje  miejsca 
wymagające wyremontowania.  
     Szymon próbuje wykręcić się od wieczornego spotkania z Moniką. Twierdzi, że matka  potrzebuje go w domu. 
     Rysiek rozpoczyna prace remontowe w restauracji Moniki. Kucharz w zaufaniu opowiada mu o szefowej i jej młodym kochanku. Zawstydzony 
Rysiek nie wie, jak się zachować.  
     Monika podenerwowana nieobecnością Szymona krąży po restauracji. Od barmana  dowiaduje się, że chłopaka
 nie będzie przez trzy dni.  
     Szymon przychodzi do restauracji. Personel oddycha z ulgą i nadzieją, że teraz szefowa wreszcie da im spokój. Szymon obiecuje Monice, że 
odwiezie ją  po pracy do domu.  
     Rysiek widział wczoraj w restauracji, jak Szymon i Monika trzymali się za ręce.  Grażyna odradza mężowi wtrącanie się w życie osobiste Moniki.
     Szymon prosto od Moniki jedzie na korepetycje z łaciny do Horacego. Zwierza się  przyjacielowi, że nie wie, jak się wyplątać z tego związku. 
     Po udanym zaliczeniu łaciny Szymon zaprasza swojego korepetytora  Horacego na piwo. Niestety, plany krzyżuje pojawienie się Moniki na 
uniwersytecie.  Ku niezadowoleniu Szymona, na parkingu spotykają Krystynę. Monika tłumaczy się, że przyjechała po swojego pracownika.          
     Gabriela zarzuca Monice, że sprawy restauracji kompletnie jej nie interesują. Monika nawet nie próbuje się bronić i z satysfakcją odbiera 
telefon od Szymona.  Chłopak anonsuje się na wieczór.  Szymon chce poważnie porozmawiać z Moniką. Czuje, że ją oszukuje, bo jej nie kocha.   
     Szymon martwi się o Monikę. Wczoraj, kiedy powiedział jej, że wszystko  skończone, tak dziwnie się zachowała. Horacy odradza wszelki 
kontakt z Moniką.  Gabriela denerwuje się nieobecnością Moniki w restauracji. Bez jej podpisu  nie może załatwić korzystnego ubezpieczenia. 
Monika nie odpowiada na telefony.  Gabriela jedzie razem z Romanem do domu Moniki. Po dłuższej chwili drzwi otwiera  
pijana Monika.  
     Gabriela bardzo współczuje Monice. Mimo wiecznych pretensji i przykrości nie potrafi się od niej odwrócić i martwi się, żeby nie wróciła do 
nałogu. Roman uważa,  że wszystko, co spotyka Monikę, dzieje się na jej własne życzenie.  
     Leszek wpada do restauracji na obiad. Gabriela prosi, żeby zajrzał do Moniki i spróbował z nią porozmawiać.  Leszek odwiedza Monikę. 
Niestety, rozmowa z nim jej nie pomaga. Monika szukająca ratunku w alkoholu wciąż użala się nad sobą.  
      Gabriela wzywa na dywanik Szymona. Wyraźnie sugeruje, że dla dobra Moniki powinien zrezygnować z pracy w restauracji.  
Gabriela załatwiła Szymonowi nową posadę w zaprzyjaźnionym barze. Przekonuje go,  że dla dobra Moniki musi zniknąć z jej życia.  
     Krystyna dowiaduje się od Leszka o problemach alkoholowych Moniki. Namawia Pawła, żeby spróbował na nią wpłynąć. Paweł rezygnuje z 
odwiedzin Edyty i jedzie do Moniki.Niestety, siostra nie chce go słuchać, wciąż rozpacza po chłopaku, który ją zostawił. Krystyna dowiaduje się 
od Pawła, że Monika rozpacza po zerwaniu z młodym studentem. 
     Monika podejmuje decyzję i jedzie do restauracji. Od barmana słyszy, że Szymon już tam nie pracuje, zwolniła go Gabriela.  
Po wczorajszej kłotni z Moniką Gabriela nie ma ochoty pojawiać się  w pracy.  
     Paweł jedzie po pomoc na Sadybę. Obawia się, że sam nie namówi Moniki  do rzucenia nałogu.  
     Monika pod wpływem alkoholu wyciąga od barmana adres nowego miejsca pracy  
Szymona. Natychmiast tam jedzie. 
     Jerzy i Elżbieta wspólnie próbują przemówić Monice do rozsądku. Monika intryguje  i sugeruje, że kiedyś Jerzy ją też podrywał...  
     Monika telefonicznie zaprasza Leszka na Wigilię. Monika przyjmuje na wieczerzy Leszka. Przy stole Leszek nieśmiało  uprzedza, że niedługo 
wychodzi. Przyznaje, że wczoraj dostał zaproszenie,  na którym bardzo mu zależy i z którego nie zamierza zrezygnować. Rozżalona Monika 
nieomal wyrzuca go z domu. Jedzie do restauracji i szuka  w papierach adresu Szymona.  Szymon zastaje Monikę na swojej klatce schodowej. 
Jeszcze raz ją  przeprasza za niespełnione nadzieje i jeszcze raz przyznaje, że nigdy jej  nie kochał.  
Na Sadybie goście powoli rozchodzą się do domów. Elżbieta i Jerzy  postanawiają iść razem na pasterkę. Dzwonek do drzwi zapowiada  
niespodziewanego gościa. Monika w końcu dołącza do rodziny...  
     Monika przeprasza Elżbietę, że swoimi późnym nadejściem pokrzyżowała  wczoraj jej plany. Elżbieta przekonuje ją, że zawsze jest mile 
widziana na Sadybie.  Proponuje, żeby została tutaj przez kilka dni. Renata i Antek zapraszają do siebie Jerzego z osobą towarzyszącą,  
czyli z Elżbietą. Elżbieta odmawia z powodu zobowiązań wobec Beaty, a także  Moniki, która pewnie nigdzie się nie wybiera. Proponuje za to, żeby
zaprosić  Antka i Renatę na Sadybę. Niespodziewanie zjawia się Monika w radosnym nastroju. Nowy Rok powita w kasynie.  
     Z samego rana Monika zagląda na Sadybę, by odebrać klucze do swego domu. Elżbieta zaprasza ją na świąteczny obiad wraz z towarzyszem  
z balu w kasynie, czyli z Feliksem 
     Monika przyjeżdża do pracy do restauracji już w lepszej formie Gabriela korzysta z jej obecności i prosi o kilka dni wolnego. 
     Krystyna spotyka na uczelni Szymona. Chłopak obiecuje, że do żadnych kłopotów  z nauką nie dopuści, bo wyciągnął wnioski ze swojej 
sytuacji. 
     Monika nie może sobie znaleźć miejsca w restauracji. Po przypadkowym spotkaniu  z Szymonem znowu myśli tylko o nim. Nie słucha rad 
Gabrieli i jedzie na uczelnię.  Szymon jest mocno skrępowany sytuacją, nie wie, jak reagować na czułe gesty Moniki.  Z opresji ratuje go Krystyna.
Zabiera Monikę na kawę i łagodnie przekonuje, że nie powinna  tu przychodzić, bo rani i siebie, i Szymona. Krystyna spotyka na uniwersytecie 
Szymona. Chłopak przyznaje się, że myśli  o zmianie uczelni.  
     Monika chce wprowadzić do menu potrawy kuchni indyjskiej. Zaprasza Feliksa na kolację do restauracji, gdzie serwują dania z tamtego 
regionu świata. 
     Monika i Feliks wybierają się wieczorem do kasyna. 
     Feliks zastanawia się, dlaczego wczoraj w kasynie tak źle mu szło przy ruletce.  Monika zostawia go w sypialni, a sama jedzie do restauracji. Po
powrocie zastaje go  w domu w fartuszku przygotowującego kolację.
     Gabriela przypomina wspólniczce o podejrzanej przeszłości Feliksa. Monika zapewnia ją, że świetnie o tym pamięta, ale woli towarzystwo 
Feliksa od samotności. 
     Przy wyjściu z uczelni Krystyna spotyka Szymona. Proponuje podwiezienie  do restauracji. Szymon dostrzega nagle samochód ruszający w 
kierunku auta Krystyny.  
      Krystyna nie może dojść do siebie po wczorajszym wypadku.  Nie ma wątpliwości, że Edyta chciała ją zabić. Gdyby nie Szymon,  
pewnie nie uszłaby z życiem. W dodatku przez nią chłopak wylądował  w szpitalu ze wstrząśnieniem mózgu. Monika jest w złym humorze: 
wiedziona złymi przeczuciami jedzie do restauracji,  gdzie ostatnio spotkała Szymona. 
     Zdenerwowana Monika wpada do sali szpitalnej.  Krystyna planuje dzisiaj zajrzeć do szpitala do Szymona. W szpitalu dowiaduje się o 
wczorajszej wizycie Moniki. Po zakończeniu roku Szymon  jest zdecydowany zmienić uczelnię, a nawet miasto. Twierdzi, że w inny sposób nie 
uwolni się od zaborczej miłości Moniki. 
     Monika nie pojawiła się w restauracji i nie odbiera od nikogo telefonów. Feliks postanawia pojechać do niej do domu i sprawdzić, czy nic złego 
się nie dzieje.  Monika tłumaczy się, że wzięła dwie tabletki nasenne i spała do tej pory. 
     Po poważnej rozmowie z Pawłem Monika wraca do domu. Prosi Feliksa, żeby  nie zostawiał jej samej. 
     Monika przedstawia Feliksowi swoją propozycje biznesową. Chciałaby wrócić  do zawodu projektanta i zajmować się kompleksowym 
wykańczaniem wnętrz z pomocą  jego firmy budowlanej. Monika namawia Romana na współpracę z nią i z firmą budowlaną Feliksa. Proponuje,  
że pokaże mu swoje projekty, zanim on podejmie ostateczną decyzję. 
     Monika znajduje w domu nieprzytomnego Feliksa. Kiedy dzwoni po pogotowie, żartowniś gwałtownie zdrowieje. Monika jest zła na Feliksa za 
wczorajszy niemądry dowcip.  Nie słucha tłumaczeń i każe mu wynosić się z domu. Nie ma już ochoty  na żadne kontakty, ani z nim, ani z jego 
firmą. 
     Roman odwiedza Monikę, by obejrzeć jej dawne projekty. W restauracji,  ku zaskoczeniu Gabrieli, chwali talent wspólniczki. 
 
 
 
           

                       
statystyka
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
     Izabela Trojanowska zagra rolę garderobianej Henryki w komedii romantycznej reżyserowanej przez Tadeusza Paradowicza 
"Fenomen". Zdjęcia do filmu rozpoczęły się 2.09.2008 r..  
     W rolach głównych wystąpią Ewa Hornich i Alessandro Bertolucci. 
Zagrają również Jan Nowicki, Rafał Cieszyński, Piotr Bikont a także gościnnie reżyser
Franco Zeffirelli, który zagra samego siebie.